listem z dziewiątego



listem z dziewiątego odcinka. Mam do was dwie pl iwy, jedną z odcinka, a drugą osobistą. Z dziewiątego? Oho! — zdziwił się Beridze. — \sz, Wasiliju Maksymowiczu, Czerwony Kapturek pi szedł z dziewiątego odcinka. Widzieliśmy was z daleka, tli baliście się iść sama? Tani nie podobał się badawczy wzrok Batmanowa, więc ? odwróciła. Czy nie macie zamiaru wracać do zarządu? — za-i" lala Beridzego. Rzeczywiście, czas wracać — odrzekł Batmanów za naczelnego inżyniera i poszedł naprzód, wymachując olbrzymimi rękawicami. Słucham was. Zadawajcie pytania — rzekł Beridze Idąc obok Tani. — Otrzymaliśmy wasze polecenie, aby wstrzymać prace ni prawym brzegu i przenieść się wraz ze wszystkimi za- obnmi odcinka na lewy. Ten rozkaz oburzył nas, jest nie-11 /umiały. - Pytacie w imieniu odcinka czy w swoim własnym?